Dużo zrobiliśmy

Robimy jeszcze więcej, a możliwości mamy nieograniczone
CoNowego?
Gdańsk po raz pierwszy w raporcie Tholons
22.10.2018

Gdańsk po raz pierwszy w raporcie Tholons

Od ponad dekady sektor BPO, ale także i władze wielu miast na świecie, wyczekują oraz przyglądają się raportom firmy Tholons. Raporty te, ukazujące się wcześniej pod nazwą „Tholons Top 100 Outsourcing Destinations”, a obecnie „Tholons Services Globalization IndexTM – 100 Super Cities”, wskazują listę stu miast, które firma Tholons ocenia jako najlepsze lokalizacje dla inwestycji typu BPO/SSC. Eksperci Tholons oceniają dojrzałość miast, ich otoczenie biznesowe, potencjał do dalszego rozwoju, nasycenie rynku inwestycjami z sektora nowoczesnych usług dla biznesu oraz wiele innych czynników.

Powstały raport wskazuje lokalizacje w danym roku, ale także porównuje ich stan z rokiem poprzednim. Fundacja Pro Progressio od kilku lat analizuje rekomendacje Tholons i podejmuje się analizy wyników przedstawianego raportu.

Z początkiem października pojawiło się najnowsze opracowanie Tholons i jak możemy się przekonać na liście miast doszło do sporych zmian, a część z nich jest mocno zaskakująca i najprawdopodobniej jest związana z relacją gospodarczą USA z Chinami.

Chiny wypadają z gry

To pierwszy od lat raport Tholons, w którym nie znajdziemy żadnego chińskiego miasta. Faktem jest, że już w roku ubiegłym chińskie lokalizacje notowały spadki, ale nadal znajdowały się na czołowych miejscach, z Szanghajem na pozycji 22, Pekinem na miejscu 29 oraz Dalianem na 30. Do raportów Tholons, należy podchodzić z pewną rezerwą, ale nie zmienia to faktu, iż dla wielu światowych instytucji stanowią one pewnego rodzaju drogowskaz, a wyłączenie wszystkich lokalizacji z danego kraju nie pozostanie niezauważone.

Traci również Tel Aviv

Z miast, które odnotowały największy spadek, ale utrzymały się jeszcze w raporcie, pozostał izraelski Tel Aviv. Miasto spadło, aż o 43 pozycje. Wydawać by się mogło, że samo pojawienie się Tel Avivu w poprzedniej edycji raportu było nietrafione. Izraelskie miasto zatrzymało się na pozycji 85 i pytanie czy nie jest to ostatni rok, w którym Tholons będzie zamieszczał Tel Aviv w swoim zestawieniu.

Ameryka w górę

Lokalizacje obu Ameryk zyskały w najnowszym raporcie najwięcej. Jak wskazują autorzy raportu, Ameryka Północna i Południowa dysponuje już 32 miastami na liście TOP100, w tym nowymi, które Tholons wyróżnił po raz pierwszy. Są wśród nich Valparaiso (Chile), Recife (Brazylia), Dallas – Fort Worth, Oklahoma oraz Atlanta (USA), Bucaramanga (Kolumbia), Montreal (Kanada) oraz Queretaro (Meksyk). Niektóre z miast awansowały o ponad dwadzieścia pozycji – w tej grupie są np. St. Louis (USA) oraz Rio de Janeiro (Brazylia).

Lider jest na Wyspach

Największy skok w porównaniu do roku 2017 odnotował Belfast. Miasto awansowało aż o 48 pozycji i obecnie znajduje się na miejscu 26. To najwyższa lokata stolicy Irlandii Północnej na przestrzeni ostatnich sześciu lat. To zastanawiający ruch, gdyż zarówno gospodarczo, politycznie, kadrowo oraz nieruchomościowo w Belfaście nie zaszło w ostatnich dwunastu miesiącach do zbyt wielu zmian. Czyżby widmo Brexitu, sprzyjało atrakcyjności lokalizacji na zielonej wyspie? Patrząc na typowo irlandzkie lokalizacje – Dublin jest na pozycji 7, a Cork awansuje o 21 miejsc na lokatę 49 – widać, że one także cieszą się zainteresowaniem analityków Tholons.

Wzrosty w Polsce

Od kilku lat Tholons wyróżniał Kraków, Warszawę oraz Wrocław. Od tego roku kolejna polska lokalizacja dołączyła do rankingu i jest nią Gdańsk. Stolicę województwa pomorskiego, autorzy raportu umieścili na miejscu 97. Wszystkie inne polskie miasta awansowały i obecnie Kraków zajmuje miejsce 6 (jest to awans o dwie pozycje rok do roku i jest to także najwyższa lokata miasta od czasu wydawania raportu), Warszawa jest 22 (awans o jedną pozycję), a Wrocław 52 (awans o 26 miejsc). Stolica Dolnego Śląska powróciła na poziom sprzed dwóch lat i można przypuszczać, że Tholons w roku 2017 źle sklasyfikował Wrocław w swoim raporcie.

Polska z czterema lokalizacjami znalazła się obecnie w pierwszej dziesiątce najbardziej rekomendowanych państw do lokowania inwestycji BPO. Tyle samo miast mają Meksyk, Rosja i Kolumbia, a więcej znajduje się w Indiach (13 miast), USA (7 lokalizacji), Brazylii i Filipinach (po 6) oraz w Kanadzie (5 aglomeracji).

TOP10

W opisywanym rankingu, na czołowych pięciu miejscach jest dość nudno. To tu swoje pozycje od lat zmieniają miasta z Indii i Filipin. Ciekawa jest za to roszada w drugiej piątce, gdzie w każdej edycji raportu są zmiany i są też nowe miasta. Najnowsze TOP10 przedstawia się następująco:

1 Bangalore
2 Manila
3 Mumbai
4 Delhi
5 Hyderabad
6 Kraków
7 Dublin
8 Sao Paulo
9 Montevideo
10 Buenos Aires

 

CEE na celowniku analityków Tholons

Mimo jednego spadku z raportu – Belgrad (w roku 2017 był na miejscu 87). Region Europy Centralnej i Wschodniej jest nadal mocno reprezentowany w zestawieniu Tholons. Poza polskimi miastami, są tu także miasta z Czech, Węgier, Rumunii, Rosji, Estonii, Bułgarii oraz Słowacji.

Miasto Kraj Pozycja w roku 2018 Pozycja w roku 2017 Zmiana
Kraków Polska 6 8 2
Praga Czechy 16 17 1
Warszawa Polska 22 23 1
Budapeszt Węgry 23 25 2
Brno Czechy 27 48 21
Cluj-Napoca Rumunia 36 46 10
St. Petersburg Rosja 37 58 21
Moskwa Rosja 39 38 -1
Bukareszt Rumunia 40 52 12
Tallinn Estonia 43 59 16
Sofia Bułgaria 51 43 -8
Wrocław Polska 52 78 26
Ljubljana Słowenia 55 82 27
Nizhniy Novogrod Rosja 64 83 19
Bratysława Słowacja 70 75 5
Novosibirsk Rosja 76 99 23
Gdańsk Polska 97    

 

Raporty Tholons mają swoje plusy i minusy. Od dwóch lat pojawiają się nieregularnie, lecz jak do tej pory jest to jedno z niewielu globalnych zestawień, które dokonuje przeglądu wszystkich światowych lokalizacji. Sposób przygotowania raportu oraz lista rekomendowanych lokalizacji wskazuje na kierowanie się potrzebami inwestorów z USA. Biorąc pod uwagę coraz większą aktywność inwestorów na rynku europejskim, szkoda że jak do tej pory żaden z globalnych ośrodków analitycznych nie pokusił się o analizę globalnych rynków z perspektywy inwestorów pochodzących z Europy Zachodniej. Takie zestawienie według Fundacji Pro Progressio, wyglądałoby zupełnie inaczej.

Bądź na bieżąco Zapisz się na newsletter: